Autko się zepsuło :(
Online
- sebap
- Administrator
- Posty: 60451
- Rejestracja: 12 gru 2015, 21:06
- Marka samochodu: Chevrolet Captiva 2.4 PB+LPG
- Lokalizacja: Mikstat
- Podziękował;: 212 razy
- Otrzymał podziękowań: 263 razy
- Znak zodiaku:

Re: Autko się zepsuło :(
Szczeniaka zabrał kolega-mechanik, zagrzał silnik i zostawił na noc. Jednak delikatnie się poci na oringu kolanka wodneg reduktora LPG. Sądzę, że wtedy gdy był duży mróz to oring robił się bardziej sztywny i płyn leciał bardziej.
Kolanka zamówione oczywiście 2 sztuki http://www.phjacus.pl/B41-Kolanko-wodne ... p2179.html , do tego zamówiłem taki docisk http://www.phjacus.pl/109-Docisk-barylk ... -p275.html ponieważ kolanka wodne dociska blaszka przez którą przechodzi wlot gazu do reduktora i trzeba rurkę odkręcić a ta 5 lat siedzi w aucie i nie wiadomo czy się po prostu nie ukręci. 2,1zł tyłka nie ma, najwyżej będzie leżeć niepotrzebnie.
Kolanka zamówione oczywiście 2 sztuki http://www.phjacus.pl/B41-Kolanko-wodne ... p2179.html , do tego zamówiłem taki docisk http://www.phjacus.pl/109-Docisk-barylk ... -p275.html ponieważ kolanka wodne dociska blaszka przez którą przechodzi wlot gazu do reduktora i trzeba rurkę odkręcić a ta 5 lat siedzi w aucie i nie wiadomo czy się po prostu nie ukręci. 2,1zł tyłka nie ma, najwyżej będzie leżeć niepotrzebnie.
Online
- sebap
- Administrator
- Posty: 60451
- Rejestracja: 12 gru 2015, 21:06
- Marka samochodu: Chevrolet Captiva 2.4 PB+LPG
- Lokalizacja: Mikstat
- Podziękował;: 212 razy
- Otrzymał podziękowań: 263 razy
- Znak zodiaku:

Re: Autko się zepsuło :(
Ja nie narzekam bo od momentu kupna auta czyli od marca zaoszczędziliśmy ponad 2tys w stosunku do tego gdybyśmy jeździli na benzynie.
Online
- sebap
- Administrator
- Posty: 60451
- Rejestracja: 12 gru 2015, 21:06
- Marka samochodu: Chevrolet Captiva 2.4 PB+LPG
- Lokalizacja: Mikstat
- Podziękował;: 212 razy
- Otrzymał podziękowań: 263 razy
- Znak zodiaku:

Re: Autko się zepsuło :(
Wiem, że klekot spali mniej ale za to jak się zacznie sypać to dużo bardziej kosztowny w naprawach.
- Scelena
- Posty: 149614
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 276 razy
- Otrzymał podziękowań: 205 razy
- Znak zodiaku:

Re: Autko się zepsuło :(
Pisałam wcześniej już , że z przodu zawieszenia coś mi trze jak auto zimne jeszcze i , że mechy stwierdzili , że nic nie ma 
- Scelena
- Posty: 149614
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 276 razy
- Otrzymał podziękowań: 205 razy
- Znak zodiaku:

Re: Autko się zepsuło :(
Jak nie było jeszcze mrozu to pierwsze odgłosy się pojawiły . To raczej nie ten trop <mysli> Jak się rozhuśta na nierównej nawierzchni ( łatki ) tak jakby podbijał i wtedy słychać jakby ocieranie.
