Autko się zepsuło :(

ObrazekBolączki,naprawy,warsztaty
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Scelena
Posty: 149614
Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował;: 276 razy
Otrzymał podziękowań: 205 razy
Znak zodiaku: Strzelec

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: Scelena » 07 sty 2016, 16:55

W kulki sobie z Tobą leci :smileys-auto-386091: <lol2>

Awatar użytkownika
sebap
Administrator
Posty: 60451
Rejestracja: 12 gru 2015, 21:06
Marka samochodu: Chevrolet Captiva 2.4 PB+LPG
Lokalizacja: Mikstat
Podziękował;: 212 razy
Otrzymał podziękowań: 263 razy
Znak zodiaku: Wodnik

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: sebap » 07 sty 2016, 16:58

Ja mu dam :niegrzeczny:. Zrobię to co masz na awatarze ;).

Arek
Posty: 59070
Rejestracja: 01 cze 2015, 13:36
Marka samochodu: FSO
Podziękował;: 233 razy
Otrzymał podziękowań: 127 razy
Znak zodiaku: Wodnik

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: Arek » 07 sty 2016, 19:44

One tak mają... tzw samo uzdrowienie :zabawa: <okok>

Awatar użytkownika
sebap
Administrator
Posty: 60451
Rejestracja: 12 gru 2015, 21:06
Marka samochodu: Chevrolet Captiva 2.4 PB+LPG
Lokalizacja: Mikstat
Podziękował;: 212 razy
Otrzymał podziękowań: 263 razy
Znak zodiaku: Wodnik

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: sebap » 07 sty 2016, 20:07

Oby <mysli>.

Awatar użytkownika
sebap
Administrator
Posty: 60451
Rejestracja: 12 gru 2015, 21:06
Marka samochodu: Chevrolet Captiva 2.4 PB+LPG
Lokalizacja: Mikstat
Podziękował;: 212 razy
Otrzymał podziękowań: 263 razy
Znak zodiaku: Wodnik

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: sebap » 11 sty 2016, 12:15

Szczeniaka zabrał kolega-mechanik, zagrzał silnik i zostawił na noc. Jednak delikatnie się poci na oringu kolanka wodneg reduktora LPG. Sądzę, że wtedy gdy był duży mróz to oring robił się bardziej sztywny i płyn leciał bardziej.
Kolanka zamówione oczywiście 2 sztuki http://www.phjacus.pl/B41-Kolanko-wodne ... p2179.html , do tego zamówiłem taki docisk http://www.phjacus.pl/109-Docisk-barylk ... -p275.html ponieważ kolanka wodne dociska blaszka przez którą przechodzi wlot gazu do reduktora i trzeba rurkę odkręcić a ta 5 lat siedzi w aucie i nie wiadomo czy się po prostu nie ukręci. 2,1zł tyłka nie ma, najwyżej będzie leżeć niepotrzebnie.

Arek
Posty: 59070
Rejestracja: 01 cze 2015, 13:36
Marka samochodu: FSO
Podziękował;: 233 razy
Otrzymał podziękowań: 127 razy
Znak zodiaku: Wodnik

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: Arek » 11 sty 2016, 14:39

Ech ten lpg.... <okok>

Awatar użytkownika
sebap
Administrator
Posty: 60451
Rejestracja: 12 gru 2015, 21:06
Marka samochodu: Chevrolet Captiva 2.4 PB+LPG
Lokalizacja: Mikstat
Podziękował;: 212 razy
Otrzymał podziękowań: 263 razy
Znak zodiaku: Wodnik

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: sebap » 11 sty 2016, 15:01

Ja nie narzekam bo od momentu kupna auta czyli od marca zaoszczędziliśmy ponad 2tys w stosunku do tego gdybyśmy jeździli na benzynie.

Arek
Posty: 59070
Rejestracja: 01 cze 2015, 13:36
Marka samochodu: FSO
Podziękował;: 233 razy
Otrzymał podziękowań: 127 razy
Znak zodiaku: Wodnik

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: Arek » 11 sty 2016, 15:07

tak se tylko.... <okok>

Awatar użytkownika
Scelena
Posty: 149614
Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował;: 276 razy
Otrzymał podziękowań: 205 razy
Znak zodiaku: Strzelec

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: Scelena » 11 sty 2016, 15:10

A moje dzisiaj nie szumiało <mysli>

Awatar użytkownika
sebap
Administrator
Posty: 60451
Rejestracja: 12 gru 2015, 21:06
Marka samochodu: Chevrolet Captiva 2.4 PB+LPG
Lokalizacja: Mikstat
Podziękował;: 212 razy
Otrzymał podziękowań: 263 razy
Znak zodiaku: Wodnik

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: sebap » 11 sty 2016, 15:10

Wiem, że klekot spali mniej ale za to jak się zacznie sypać to dużo bardziej kosztowny w naprawach.

Awatar użytkownika
sebap
Administrator
Posty: 60451
Rejestracja: 12 gru 2015, 21:06
Marka samochodu: Chevrolet Captiva 2.4 PB+LPG
Lokalizacja: Mikstat
Podziękował;: 212 razy
Otrzymał podziękowań: 263 razy
Znak zodiaku: Wodnik

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: sebap » 11 sty 2016, 15:11

Scelena pisze:A moje dzisiaj nie szumiało <mysli>
Tzn?

Awatar użytkownika
Scelena
Posty: 149614
Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował;: 276 razy
Otrzymał podziękowań: 205 razy
Znak zodiaku: Strzelec

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: Scelena » 11 sty 2016, 15:14

Pisałam wcześniej już , że z przodu zawieszenia coś mi trze jak auto zimne jeszcze i , że mechy stwierdzili , że nic nie ma :)

Awatar użytkownika
sebap
Administrator
Posty: 60451
Rejestracja: 12 gru 2015, 21:06
Marka samochodu: Chevrolet Captiva 2.4 PB+LPG
Lokalizacja: Mikstat
Podziękował;: 212 razy
Otrzymał podziękowań: 263 razy
Znak zodiaku: Wodnik

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: sebap » 11 sty 2016, 15:15

Czyli też pewnie mróz ma na to największy wpływ.

Arek
Posty: 59070
Rejestracja: 01 cze 2015, 13:36
Marka samochodu: FSO
Podziękował;: 233 razy
Otrzymał podziękowań: 127 razy
Znak zodiaku: Wodnik

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: Arek » 11 sty 2016, 15:20

mój też był cichszy dziś <okok>

Awatar użytkownika
Scelena
Posty: 149614
Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował;: 276 razy
Otrzymał podziękowań: 205 razy
Znak zodiaku: Strzelec

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: Scelena » 11 sty 2016, 15:21

Jak nie było jeszcze mrozu to pierwsze odgłosy się pojawiły . To raczej nie ten trop <mysli> Jak się rozhuśta na nierównej nawierzchni ( łatki ) tak jakby podbijał i wtedy słychać jakby ocieranie.

ODPOWIEDZ