https://www.auto-swiat.pl/porady/rekojm ... NWAHcyfr7AWażne: można w prosty sposób już w chwili zawierania umowy rozwiązać problem ewentualnych roszczeń: gdy umowę zawierają osoby prywatne, rękojmię można ograniczyć lub całkiem wyłączyć. Wystarczy wpisać w umowę, że "strony postanowiły, że przepisy dotyczące rękojmi za wady towaru nie mają zastosowania do niniejszej umowy".
REJESTRACJA a sprzedaż, kupno pojazdu
- Scelena
- Posty: 150162
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 288 razy
- Otrzymał podziękowań: 207 razy
- Znak zodiaku:

REJESTRACJA a sprzedaż, kupno pojazdu
- sebap
- Administrator
- Posty: 60766
- Rejestracja: 12 gru 2015, 21:06
- Marka samochodu: Chevrolet Captiva 2.4 PB+LPG
- Lokalizacja: Mikstat
- Podziękował;: 216 razy
- Otrzymał podziękowań: 272 razy
- Znak zodiaku:

REJESTRACJA a sprzedaż, kupno pojazdu
No i to nic nie da bo kupujący idzie do sądu, składa pozew z powództwa cywilnego a sąd w sporej większości zasądza na stronę kupującego.
- Scelena
- Posty: 150162
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 288 razy
- Otrzymał podziękowań: 207 razy
- Znak zodiaku:

REJESTRACJA a sprzedaż, kupno pojazdu
Kupując kilkunastoletni samochód trzeba się liczyć z niespodziankami 
- Halik
- Posty: 63406
- Rejestracja: 23 paź 2015, 08:50
- Marka samochodu: BMW E39 Touring/JunakRS125Pro
- Lokalizacja: PSZ
- Podziękował;: 174 razy
- Otrzymał podziękowań: 193 razy
- Znak zodiaku:

- Kontakt:
REJESTRACJA a sprzedaż, kupno pojazdu
- Halik
- Posty: 63406
- Rejestracja: 23 paź 2015, 08:50
- Marka samochodu: BMW E39 Touring/JunakRS125Pro
- Lokalizacja: PSZ
- Podziękował;: 174 razy
- Otrzymał podziękowań: 193 razy
- Znak zodiaku:

- Kontakt:
REJESTRACJA a sprzedaż, kupno pojazdu
Nie zawsze o wszystkich usterkach się wie.
Ostatnio kolega wystawił Skodę Octavie na sprzedaż. 2017 rok, 388000km, zero zainteresowania. W niedziele przyjechali handlarze, odpalili auto, wyciągnęli bagnet od oleju a tam dymek się pojawił. Odkręcili korek wlewu oleju a tam jeszcze większy dym. Diagnoza: silnik do remontu. A kolega stoi jak wryty. Auto nie dawało żadnych niepokojących objawów a tutaj taki zonk
Ostatnio kolega wystawił Skodę Octavie na sprzedaż. 2017 rok, 388000km, zero zainteresowania. W niedziele przyjechali handlarze, odpalili auto, wyciągnęli bagnet od oleju a tam dymek się pojawił. Odkręcili korek wlewu oleju a tam jeszcze większy dym. Diagnoza: silnik do remontu. A kolega stoi jak wryty. Auto nie dawało żadnych niepokojących objawów a tutaj taki zonk
