Mój ogród :)
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22241
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Mój ogród :)
A to jak mój Drago. Szelestu nie, ale odkurzacza, suszarki, blender czy miksera to się obłędnie boi.
Online
- Scelena
- Posty: 149597
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 275 razy
- Otrzymał podziękowań: 205 razy
- Znak zodiaku:

Mój ogród :)
Trochę wszystko musi .urosnąć
Coś się jeszcze dokupi i.bedzie spoko. Zostały mi jeszcze dwie paprocie do wsadzenia i kilka roslin do posadzenia na plaskim.
Ciezka fizycznie praca
Wszędzie kamienie i korzenie , że szpadla na centymetr nie idzie wbić
Woda, sekator i mozolnie najmniejszy dołek z wielkim trudem.
A na koncu dokupie kory kamiennej ininnych ozdobnych ... A wiosną bocian musi być
Ciezka fizycznie praca
A na koncu dokupie kory kamiennej ininnych ozdobnych ... A wiosną bocian musi być
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22241
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Mój ogród :)
U mnie tak przez te cholerne litewskie wiśnie nie idzie szpadla wbić, korzenie na całej działce. Widać, że na wiosnę będziesz miała pięknie 
Online
- Scelena
- Posty: 149597
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 275 razy
- Otrzymał podziękowań: 205 razy
- Znak zodiaku:

Mój ogród :)
Złożyłam zamówienie w bylinyfarm
3 kory ostróżki i jeszcze kilka kwiatków na rabatę i skalniak . Zaś stówka pękła 
Online
- Scelena
- Posty: 149597
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 275 razy
- Otrzymał podziękowań: 205 razy
- Znak zodiaku:

Mój ogród :)
Wczoraj dość sporo zrobiłam w ogrodzie. Po deszczach kopanie było o wiele lżejsze, ale jeszcze kupa roboty przede mną . Muszę przenieść krzewuszkę i hibiskus w słoneczne miejsce i chyba posadzę je jako solitery na trawniczku przy podjeździe żeby zrobić miejsce na klombie pod kwiaty, które już są w drodze
Po kątach mam poukrywane liliowce o, których zapomniałam to chcę je sobie pozbierać i wysadzić koło skalniaka. Mam też pełno irysów rozproszonych po różnych zakamarkach . Też je zbiorę w jedną kępkę i posadzę obok liliowców . Muszę też przenieść powojnik kwitnący całe lato a zagłuszony totalnie przez milin. Do niego jednak muszę dokupić szerszą kratkę i mogę to zrobić właściwie wiosną . Łubiny zanikające w cukinii też muszę jakoś reanimować bo to ładne kwiaty
A wczoraj .
Przesadziłam, zamieniłam stary krzaczasty wrzos na skalniak a w jego miejsce poszła paproć. Wykopałam trzmielinę pnącą i też na skalniak zawijając ją na pniu jałowca. Z przed domu zabrałam wielkiego wrzośca i dokoptowałam koło paproci. Miałam wielką, rozrośniętą hostę, podzieliłam ją na trzy i też koło skalniaka . Sąsiadka przyniosła mi kilka żurawek i też je musiałam wkopać . Roboty za mną co niemiara i jeszcze sporo przede mną
Chciałabym skończyć jeszcze jesienią żeby wiosną móc tylko ułożyć odcięcie z kostki i ozdobić korą i kamieniami 
A wczoraj .
Przesadziłam, zamieniłam stary krzaczasty wrzos na skalniak a w jego miejsce poszła paproć. Wykopałam trzmielinę pnącą i też na skalniak zawijając ją na pniu jałowca. Z przed domu zabrałam wielkiego wrzośca i dokoptowałam koło paproci. Miałam wielką, rozrośniętą hostę, podzieliłam ją na trzy i też koło skalniaka . Sąsiadka przyniosła mi kilka żurawek i też je musiałam wkopać . Roboty za mną co niemiara i jeszcze sporo przede mną

Co robimy w wolnym czasie








