Mój ogród :)
- Scelena
- Posty: 149614
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 276 razy
- Otrzymał podziękowań: 205 razy
- Znak zodiaku:

Re: Mój ogród :)
Maluszków nie widac, ale wierzcie mi na słowo, że są. Ostatnio naliczyłam osiem Rosną jak na drożdżach i maja już ok. 7 cm.


- Mysza
- Moderator
- Posty: 22241
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Mój ogród :)
Fajnie wygląda biała budleja i rozwar na dole. U mnie biała jeszcze nie kwitnie, do fioletowej jasnej mnóstwo motyli się zlatuje. Jak ktoś przechodzi to chmura się zrywa z krzewu.
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22241
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Mój ogród :)
Czyli dobrze im w tym miejscu. Ja się zastanawiam czy nie wywalić anabelle różowej
Jakaś taka słaba, małe kwiaty a i tak pod nimi gałązki się uginają. Teraz już zbrązowiała i słabo wygląda. Chociaż może ją przesadzę w inne miejsce
W ogóle muszę na jesień zrobić rewolucję. Małż ogrodzenie zrobił to mogę przenieść berberysy, chyba białą budleję dam z przodu. Fioletowe wywalę pod płot z tyłu, bo się jak głupia rozwala a płot ją trochę ograniczy. Jedną różę muszę przenieść, bo jak ją sadziłam koło iglaka to miała kupę miejsca, teraz iglak się rozrósł to róża dziwnie urosła. Długie łodygi wzdłuż iglaka, żeby tylko do słońca się dostać.
- Scelena
- Posty: 149614
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 276 razy
- Otrzymał podziękowań: 205 razy
- Znak zodiaku:

Mój ogród :)
Wszystko potrzebuje dobrych warunków. Budleje najładniej w kupie wyglądają bo kolory się mieszają.
Ja chorują na anabelle bo.ma qielkie kwiaty w dobrych warunkach. Ona chyba potrzebuje dość drastycznego ciecia .
Mi hortensje dopiero pierwszy raz kwitną i to własnie po przesadzeniu. Wczesniejsze mizerne kwiatki sie nie licza .Budleje wiosną też drastycznie przyciełam i jaka fajna się zrobiła.
Ja chorują na anabelle bo.ma qielkie kwiaty w dobrych warunkach. Ona chyba potrzebuje dość drastycznego ciecia .
Mi hortensje dopiero pierwszy raz kwitną i to własnie po przesadzeniu. Wczesniejsze mizerne kwiatki sie nie licza .Budleje wiosną też drastycznie przyciełam i jaka fajna się zrobiła.
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22241
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Mój ogród :)
Ja mam anabelle białą i różową i limelight.Od lewej limelight, ta wielka głowa i różowe małe to anabelle. A przynajmniej tak były opisane jak kupowałam, bo już się na różach przekonałam, że sprzedający albo oszukują, albo się g znają. Limelight i różową mocno opierniczyłam na wisonę. Róże z kolei gadają, żeby też na wiosnę a ja po drugim kwitnieniu obcinałam jak popadło, na wiosnę jeszcze poprawiłam. I co? Miała tyle kwiatów, że kto przechodził to się zachwycał.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22241
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Mój ogród :)
No tak napisałam. Od lewej te stożkowe to limelight, w srodku wielka głowa to anabelle i różowe małe też anabelle. Ciekawe, że biała taka wielka a różowa takie maleństwo i zupełnie inaczej kwitnie.
A co do budlei to by musiały być krzewy takiej samej wysokości. Ja posadziłam na środku jasny fiolet, po lewej ciemny fiolet, po prawej biały. No i jasny rośnie jak głupi na 2 metry, ciemny jest mniejszy o jakieś pół metra a biała ma niecałe 1,5 m i całkiem jest zagłuszona przez jasny fiolet. Dlatego chcę ją posadzić osobno. Fiolet też słabo przy tym jasnym, miał może ze 3 bazie takie ciemne, został jeden.
A co do budlei to by musiały być krzewy takiej samej wysokości. Ja posadziłam na środku jasny fiolet, po lewej ciemny fiolet, po prawej biały. No i jasny rośnie jak głupi na 2 metry, ciemny jest mniejszy o jakieś pół metra a biała ma niecałe 1,5 m i całkiem jest zagłuszona przez jasny fiolet. Dlatego chcę ją posadzić osobno. Fiolet też słabo przy tym jasnym, miał może ze 3 bazie takie ciemne, został jeden.

Co robimy w wolnym czasie





