Za to u mnie na działce też coś wyrosło. Dziwne, a smród, że konia by obaliło. Sprawdziłam w necie, sromotnik śmierdzący
Mój ogród :)
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22242
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Mój ogród :)
Dołożysz do sosu, będzie lepiej smakowało
Za to u mnie na działce też coś wyrosło. Dziwne, a smród, że konia by obaliło. Sprawdziłam w necie, sromotnik śmierdzący
Pewnie przyszło razem z mikoryzą, co małż kupił do trawnika. Musiałam zaraz do śmietnika wynieść, bo jak już ruszyłam to śmierdziało padliną na 6 metrów dookoła i nie chciało przestać.
Za to u mnie na działce też coś wyrosło. Dziwne, a smród, że konia by obaliło. Sprawdziłam w necie, sromotnik śmierdzący
- Scelena
- Posty: 149631
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 276 razy
- Otrzymał podziękowań: 205 razy
- Znak zodiaku:

Mój ogród :)
Hihi nie znam takich
Za to dzisiaj
Rysiek jak szdł na pieszo do sklepu całą reklamowke dzikich pieczarek nazbierał .
Rysiek jak szdł na pieszo do sklepu całą reklamowke dzikich pieczarek nazbierał .
- Scelena
- Posty: 149631
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 276 razy
- Otrzymał podziękowań: 205 razy
- Znak zodiaku:

Mój ogród :)
Jeszcze nigdy takiego urodzaju na pomidory jak w tym roku nie miałam
Wsadziłam 43 krzaczki w tym dwa coś mi zjadło, w zamian wyrosło 5 samosiejek .Różne, różniste, od bawolich serc po koktajlowe. Żółte i czerwone ...Sąsiadowi już dwa razy małe wiaderko sprezentowałam bo on zlikwidował warzywniak . 
W przyszłym roku żółtych więcej postaram się kupić bo są słodziutkie jak miód
W przyszłym roku żółtych więcej postaram się kupić bo są słodziutkie jak miód
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22242
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Mój ogród :)
No mówię, u nas bitwy o żółte pomidory. Moja mama kupuje odmianę jantar. O niebo lepsze niż te żółte ze sklepów. Ja mam 9 krzaczków a też nie nadążam jeść.
- Scelena
- Posty: 149631
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 276 razy
- Otrzymał podziękowań: 205 razy
- Znak zodiaku:

Re: Mój ogród :)
Wczoraj wiaderko zerwałam. W kuchni pełno i jeszcze dużo będzie jak dobrze dojrzeja.


- Scelena
- Posty: 149631
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 276 razy
- Otrzymał podziękowań: 205 razy
- Znak zodiaku:

Mój ogród :)
Ja też wolę żółte
Jak tu mieszkam ponad 25 lat i co roku sadzę a były lata, że po 50 krzaczków nigdy tyle nie miałam 
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22242
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Mój ogród :)
Dobry rok dla pomidorów. Ja sama pewno bym tyle nie miała, bo nie chce mi się sprawdzać, latać, robić. Moja mama na emeryturze to chodzi i zbiera pokrzywy i skrzyp i robi gnojówkę to moje pomidorki też się załapią. To samo na pryskanie i nawożenie. Jak robią swoje to moje też ogarną
A ja im za to podlewam jak trzeba. Ja tylko sadzę, podwiązuję i obrywam odrosty i zbędne liście. No i pielę i podlewam.
Będziesz robiła jakieś przetwory? Moja mama robi sok. Ja staram się pożreć na bieżąco, bo nie przepadam za przetworami. Ewentualnie kutaczan do pizzy, ale to wolę kupny
Będziesz robiła jakieś przetwory? Moja mama robi sok. Ja staram się pożreć na bieżąco, bo nie przepadam za przetworami. Ewentualnie kutaczan do pizzy, ale to wolę kupny

Co robimy w wolnym czasie


