Pojechałam dzisiaj z psem do weta. Czas na szczepienie na wściekliznę i się okazało, że jeszcze zakaźne. Wysiadłam z psem jakieś 200m od weta na parkingu przy Lidlu. Jak tylko zobaczył tę ulicę przy wecie to się zaparł i ni chuchu iść. Stwierdziłam, że tyle nie będę go targać. Wsadziłam z powrotem do auta i podjechałam na drugą stronę ulicy od weta. Pies nawet wysiadł z samochodu, ale przez ulicę i do poczekalni niosłam go za ucho od szelek. Jak swoje odczekaliśmy to siłą go wciągnęłam do gabinetu. Oczywiście kaganiec na pysk do wszelkich zabiegów. Dobrze, że nie ciągnęłam go siłą na wagę, bo jak już dostał zastrzyki i zdjęłam mu kaganiec to sam poleciał w kąt i wlazł na wagę. Z szelkami i smyczą 41,45. Kawał psiska.
Co mój Drago znowu zmalował...
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22242
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Co mój Drago znowu zmalował...
Trawnik
Pojechałam dzisiaj z psem do weta. Czas na szczepienie na wściekliznę i się okazało, że jeszcze zakaźne. Wysiadłam z psem jakieś 200m od weta na parkingu przy Lidlu. Jak tylko zobaczył tę ulicę przy wecie to się zaparł i ni chuchu iść. Stwierdziłam, że tyle nie będę go targać. Wsadziłam z powrotem do auta i podjechałam na drugą stronę ulicy od weta. Pies nawet wysiadł z samochodu, ale przez ulicę i do poczekalni niosłam go za ucho od szelek. Jak swoje odczekaliśmy to siłą go wciągnęłam do gabinetu. Oczywiście kaganiec na pysk do wszelkich zabiegów. Dobrze, że nie ciągnęłam go siłą na wagę, bo jak już dostał zastrzyki i zdjęłam mu kaganiec to sam poleciał w kąt i wlazł na wagę. Z szelkami i smyczą 41,45. Kawał psiska.
Pojechałam dzisiaj z psem do weta. Czas na szczepienie na wściekliznę i się okazało, że jeszcze zakaźne. Wysiadłam z psem jakieś 200m od weta na parkingu przy Lidlu. Jak tylko zobaczył tę ulicę przy wecie to się zaparł i ni chuchu iść. Stwierdziłam, że tyle nie będę go targać. Wsadziłam z powrotem do auta i podjechałam na drugą stronę ulicy od weta. Pies nawet wysiadł z samochodu, ale przez ulicę i do poczekalni niosłam go za ucho od szelek. Jak swoje odczekaliśmy to siłą go wciągnęłam do gabinetu. Oczywiście kaganiec na pysk do wszelkich zabiegów. Dobrze, że nie ciągnęłam go siłą na wagę, bo jak już dostał zastrzyki i zdjęłam mu kaganiec to sam poleciał w kąt i wlazł na wagę. Z szelkami i smyczą 41,45. Kawał psiska.
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22242
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Co mój Drago znowu zmalował...
Ja go właściwie ciągnęłam po ulicy. Co miałam zrobić?? Muszę do weta chodzić. Dobrze, że nie traci do mnie zaufania przez te wizyty. Dalej pilnuje swojej pańci i chodzi krok w krok. Wejdę do łazienki to miauczy pod drzwiami, wczoraj wyszłam zanieść toboły do samochodu przed wyjazdem na działkę to wychodząc z klatki słyszałam jak wyje... trudno, życie.
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22242
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Co mój Drago znowu zmalował...
Wrrrrr no przestań pańcia się pindrzyć w tej łazience i pobaw się ze mną 
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22242
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Co mój Drago znowu zmalował...
Wypindrzyłam się i poszłam z nim na spacer. Wróciliśmy to padł jak zdechły krokodyl.
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22242
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Co mój Drago znowu zmalował...
Niom, musiałam, bo potem łazi za mną cały dzień i piszczy o zabawę. A tak spacer i spokój. A i mi dobrze robi na odchudzanie 
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22242
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Co mój Drago znowu zmalował...
Śpię 
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.




