
Pan Rafał założył w swoim samochodzie instalację, która... pozwala mu jeździć na wodzie.
Jak to działa? Bardzo prosto, pod wpływem prądu elektrycznego woda rozpada się na atomy wodoru i tlenu. Te za pomocą prostej instalacji trafiają do kolektora ssącego a stamtąd do silnika. Dzięki temu powstaje mieszanka paliwa wzbogaconego o wodór i tlen, dwa pierwiastki słynące z bardzo palnych właściwości.
– Dzięki temu mamy wrażenie jakbyśmy jechali na bardzo wzbogaconym paliwie – mówi mechanik. Niestety na razie w Polsce nie ma przepisów, które pozwalałyby jeździć z instalacją wodną.
http://finanse.wp.pl/kat,1033795,title, ... aid=116eca












