Lajkujmy się
-
Arek
- Posty: 59070
- Rejestracja: 01 cze 2015, 13:36
- Marka samochodu: FSO
- Podziękował;: 233 razy
- Otrzymał podziękowań: 127 razy
- Znak zodiaku:

Re: Lajkujmy się
"To jak mówisz? Że mam rogi jak cała liga? To może byś w końcu ze mną też przespała?"
-
Arek
- Posty: 59070
- Rejestracja: 01 cze 2015, 13:36
- Marka samochodu: FSO
- Podziękował;: 233 razy
- Otrzymał podziękowań: 127 razy
- Znak zodiaku:

Re: Lajkujmy się
"Ja to, proszę Pana, mam bardzo dobre połączenia. Wstaję za piętnaście
trzecia. Latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem ogolony,
bo golę się wieczorem. Śniadanie jadam na kolację, tylko wstaję
i wychodzę. Płaszcz nakładam. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu?
Do PKS mam 5km. O czwartej za 15 jest PKS, nie zdążę, ale i tak mam
dobrze, bo jest przepełniony i nie zatrzymuje się. Przystanek idę do
mleczarni, to jest godzinka, szybko wiozą mnie do Szymanowa. Mleko ma
najszybszy transport, inaczej się zsiada. W Szymanowie znoszę bańki,
łapię WKD, na Ochocie w elektryczny i do stadionu, a potem już mam
z górki. Bo tak: 119, przesiadka w 13, przesiadka w 345 i jestem
w robocie i jest za piętnaście siódma. To sobie obiad jem w bufecie.
To po fajrancie nie muszę zostawać, żeby jeść. Góra 22:50 jestem
z powrotem. Golę się, jem śniadanie i idę spać.
Pozdrawiam!"
:smiech: :smiech: :smiech: :smiech: :smiech: :smiech:
trzecia. Latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem ogolony,
bo golę się wieczorem. Śniadanie jadam na kolację, tylko wstaję
i wychodzę. Płaszcz nakładam. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu?
Do PKS mam 5km. O czwartej za 15 jest PKS, nie zdążę, ale i tak mam
dobrze, bo jest przepełniony i nie zatrzymuje się. Przystanek idę do
mleczarni, to jest godzinka, szybko wiozą mnie do Szymanowa. Mleko ma
najszybszy transport, inaczej się zsiada. W Szymanowie znoszę bańki,
łapię WKD, na Ochocie w elektryczny i do stadionu, a potem już mam
z górki. Bo tak: 119, przesiadka w 13, przesiadka w 345 i jestem
w robocie i jest za piętnaście siódma. To sobie obiad jem w bufecie.
To po fajrancie nie muszę zostawać, żeby jeść. Góra 22:50 jestem
z powrotem. Golę się, jem śniadanie i idę spać.
Pozdrawiam!"
:smiech: :smiech: :smiech: :smiech: :smiech: :smiech:



