Grochu też nie guła.

Obrazek
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
grochu71
Posty: 27477
Rejestracja: 23 sie 2015, 08:38
Marka samochodu: Opel Corsa
Lokalizacja: Suwałki
Podziękował;: 7 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Znak zodiaku: Ryby

Re: Grochu też nie guła.

Post autor: grochu71 » 01 paź 2015, 11:00

I takie podejście uważam za stosowne. A podlizingu z mojej strony nie będzie.

Awatar użytkownika
Mysza
Moderator
Posty: 22222
Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
Lokalizacja: Bydzia
Podziękował;: 93 razy
Otrzymał podziękowań: 119 razy
Znak zodiaku: Bliźnięta

Re: Grochu też nie guła.

Post autor: Mysza » 01 paź 2015, 11:06

Normalnie ręce opadywują na takie coś.

Awatar użytkownika
grochu71
Posty: 27477
Rejestracja: 23 sie 2015, 08:38
Marka samochodu: Opel Corsa
Lokalizacja: Suwałki
Podziękował;: 7 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Znak zodiaku: Ryby

Re: Grochu też nie guła.

Post autor: grochu71 » 02 paź 2015, 06:39

Tak pragnął bym polegać na kimś. Na jego słowie, uczuciach. Myślę o osobach, które mają bardzo wysokie mniemanie o sobie. Patrzę w tej chwili na zdjęcie jednej osoby. Taka dobra, taka miła i taka pełna wiary. To dlaczego mnie niszczysz? Czy aż tak ważne są wcześniejsze doświadczenia? "Patrzę " na siebie, patrzę. A może to ja źle odbieram? Może to ja niszczę? Kto potrafi wyzerować licznik i zacząć ponownie od zera? Chyba tylko człowiek o rozumie Bożym a nie telewizyjnym. Słuchaj serca a nie zgiełku ulicy. Przegapić możesz nie tylko człowieka. Przegapić możesz w swym ziemskim skupieniu Boży głos. Nic to. Padłeś, powstań. Zawsze możesz polegać na Bogu.

Awatar użytkownika
Scelena
Posty: 149484
Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował;: 269 razy
Otrzymał podziękowań: 203 razy
Znak zodiaku: Strzelec

Re: Grochu też nie guła.

Post autor: Scelena » 02 paź 2015, 07:40

Nic na siłę ...
Lepiej Ty się Groszki pogódź z takim stanem rzeczy i poszukaj sobie innej ;)

Awatar użytkownika
grochu71
Posty: 27477
Rejestracja: 23 sie 2015, 08:38
Marka samochodu: Opel Corsa
Lokalizacja: Suwałki
Podziękował;: 7 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Znak zodiaku: Ryby

Re: Grochu też nie guła.

Post autor: grochu71 » 02 paź 2015, 08:15

A ja o kim całkiem innym. :)

Awatar użytkownika
grochu71
Posty: 27477
Rejestracja: 23 sie 2015, 08:38
Marka samochodu: Opel Corsa
Lokalizacja: Suwałki
Podziękował;: 7 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Znak zodiaku: Ryby

Re: Grochu też nie guła.

Post autor: grochu71 » 03 paź 2015, 07:08

I dziwią się inni. Jak to możliwe? Bo wśród nas są tacy, którzy potrafią darzyć uśmiechem innym. Znajdziesz u nich dobre słowo. Sami może i mają w życiu nieciekawie. Ale potrafią cenić to co mają. Cieszą się każdym dniem. Wielu jest radosnych na tym świecie. Jest radocha ze spraw przyziemnych. Zakochanie, większa kasa, dobre układy. Ot fart w życiu. Ale co ziemskie, kończy się kiedyś. Fascynacja mija, kasa rozpływa się. Obrastamy w obojętność, bo tak ma być i niewiele się zmieni. Ale są tacy co zdobyli więcej. To nie przemija. Taka jest radość Boża. Gdy człowiek wie i czuje nadprzyrodzoną moc płynącą z Nieba. Tego nie potrafię racjonalnie wytłumaczyć. Tak poprostu jest. Jak zazdroszczę innym ich wiary. Tego, że potrafią otworzyć sie na Boga i człowieka. Może kiedyś i ja doznam tej łaski płynącej z Jezusa przez Ducha.

Awatar użytkownika
Scelena
Posty: 149484
Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował;: 269 razy
Otrzymał podziękowań: 203 razy
Znak zodiaku: Strzelec

Re: Grochu też nie guła.

Post autor: Scelena » 03 paź 2015, 08:44

Wydaje mi się , że właśnie to masz :)

Awatar użytkownika
grochu71
Posty: 27477
Rejestracja: 23 sie 2015, 08:38
Marka samochodu: Opel Corsa
Lokalizacja: Suwałki
Podziękował;: 7 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Znak zodiaku: Ryby

Re: Grochu też nie guła.

Post autor: grochu71 » 03 paź 2015, 09:10

Zaborczy jestem. Więcej Boga, więcej. :) By swoim przykładem życia świadczyć innym o Nim.

Awatar użytkownika
grochu71
Posty: 27477
Rejestracja: 23 sie 2015, 08:38
Marka samochodu: Opel Corsa
Lokalizacja: Suwałki
Podziękował;: 7 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Znak zodiaku: Ryby

Re: Grochu też nie guła.

Post autor: grochu71 » 04 paź 2015, 09:17

Po ludzku oceniam. Po ludzku traktuję. Po ludzku podchodzę. Oceny sytuacji. Życie codzienne. Czy zawsze musi być z górki? Pewne rzeczy wdrażam na siłę. Ale czy wszystko czego chcę dla siebie musi być dobre? Jeśli dobre dla mnie, to czy dobre dla drugiego? Każdy stara by żyło mu się dobrze i wygodnie. A co jeśli tego nie ma? Co wtedy. Załamka, depresja? Oskarżenia innych bo nie mam? Czasami warto przewartościować swoje priorytety. Osobiście znam osoby ubogie, lecz szczęśliwe. Czy chore a uśmiechnięte. Niby opiera się to na wierze. Potrafią swe kłopoty oddać Bogu. Ufają Jemu. Jak bardzo trudne to by przejść ze świata polegania na ludziach i sobie, w świat polegania na Bogu. Trudne, ale nie niemożliwe do zrealizowania. Istnieje jeszcze inny świat na tej ziemi. Nie tylko i wyłącznie ludzki. Istnieje świat, w którym ludzie żyją zgodnie z wolą Boga. Zazdroszczę im tej Bożej radości. Może i ja dostąpię kiedyś tej Łaski?

Awatar użytkownika
grochu71
Posty: 27477
Rejestracja: 23 sie 2015, 08:38
Marka samochodu: Opel Corsa
Lokalizacja: Suwałki
Podziękował;: 7 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Znak zodiaku: Ryby

Re: Grochu też nie guła.

Post autor: grochu71 » 05 paź 2015, 06:47

Życie to droga wyborów. Od prozaicznych po ważące na losie własnym i innych. Kariera zawodowa, naukowa , może realizacja w rodzinie. Pasmo zależności i powiązań. Ja tobie, ty mi. Konsekwencje z tych zależności wynikające. Mające bezpośredni lub pośredni wpływ. Lubimy być na "wierzchu" i kontrolować sytuację. Brak tego aż tak deprymuje, gdy ktoś inny zdecyduje za nas? Ciekawe, dlaczego bronimy się przed wiarą. Jaki ma wpływ na nas? Czy ogranicza? Moje zdanie brzmi nie. Bo nie bluźnię Bogu. To ja , nie On popełniam błędy. Ukraść, zachachmęcić? Po co? Sumienie nie da spokoju. Ćpać, nadużywać alkoholu? Żyć na krawędzi? I tak każdy zdroworozsądkowy wie jak to się skończy. Luźne związki, seks bez zobowiązań? To niechciane ciąże, aborcje, ryzyko chorób. Dlatego wybieram życie w wierze, by uniknąć ryzykownych zachowań. A w przyszłości nie potępić się. A jak bym do tego dołożył uczynki wynikające z miłości i miłosierdzia? Dobrze Pan to wymyślił, by pomóc drugiemu. To co w sumie jest złego w tej Wierze? Chyba tylko obowiązki wynikające z Niej. Lecz nie złe a wymagające poświęcenia choć by odrobiny czasu. Na rzeczy głupie i nierozsądne czas tez trzeba poświęcić.

Awatar użytkownika
Scelena
Posty: 149484
Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował;: 269 razy
Otrzymał podziękowań: 203 razy
Znak zodiaku: Strzelec

Re: Grochu też nie guła.

Post autor: Scelena » 05 paź 2015, 08:11

Życie weryfikuje nasze wybory. Z jednych jesteśmy zadowoleni , innych żałujemy. Nikt nie jest nieomylny i trudno przewidzieć co będzie. Najważniejsze żeby być zawsze sobą i postępować zgodnie ze swoim sumieniem a wszystko powinno się ułożyć.

Awatar użytkownika
grochu71
Posty: 27477
Rejestracja: 23 sie 2015, 08:38
Marka samochodu: Opel Corsa
Lokalizacja: Suwałki
Podziękował;: 7 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Znak zodiaku: Ryby

Re: Grochu też nie guła.

Post autor: grochu71 » 05 paź 2015, 08:25

Tylko w swych ukierunkowaniach powinniśmy i od nas zależnych brać pod uwagę. Budujesz dom, rodzina zamieszka. Masz relację miłości i szacunku w domu, to i dziecko tym nasiąknie. Pijesz nałogowo, to i bliscy tracą. Zdrada jest tragedią innych. Ukradniesz, by miec lepiej. Możesz wpaść. Życie zależnych nie będzie przez to lepsze. A patrząc na świat...więcej złego wynika niż dobrego z wyborów. Dobrego zła początki. Często nie patrzymy dalekosiężnie na skutki własnego postępowania.

Awatar użytkownika
grochu71
Posty: 27477
Rejestracja: 23 sie 2015, 08:38
Marka samochodu: Opel Corsa
Lokalizacja: Suwałki
Podziękował;: 7 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Znak zodiaku: Ryby

Re: Grochu też nie guła.

Post autor: grochu71 » 06 paź 2015, 06:49

Gdyby nie wiara? Alkohol falami. Prochy tonami. Panie jak rękawiczki. Kradzież na potęgę. Zabić to splunąć. Oszustwo, chleb codzienny. Zdrada jak ziewnięcie. Przestępstwa, chleb codzienny. Toż to obraz regularnej wojny. No bo co by powstrzymało mnie od takiego życia. Moralność cywilna? Prawa ludzkie? Przecież zawsze może się udać, że się nie wyda. Małe kłamstwo, to nie ja? Przykłady miękkiego podejścia do szacunku dla innych mam na codziennie. Lewica, liberałowie. Ponoć wierzą. A robią zamach na mojego , naszego Boga. Pragną odrzeć człowieka z godności dziecka Bożego. Nie, nie, nie. To dzięki hamulcom danym przez Pana, świat jeszcze chyba istnieje. Co głupiego w wierze, że wyśmiewana? Chyba tylko ci co kpią. Niespokojne serca wasze bez oddania Panu. Obym nigdy już błędów nie popełniał. Do Ciebie Panie należeć pragnę.

Awatar użytkownika
grochu71
Posty: 27477
Rejestracja: 23 sie 2015, 08:38
Marka samochodu: Opel Corsa
Lokalizacja: Suwałki
Podziękował;: 7 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Znak zodiaku: Ryby

Re: Grochu też nie guła.

Post autor: grochu71 » 07 paź 2015, 06:43

Zmieniłeś się. Już nie jesteś taki. Kiedyś byłeś inny. To znaczy jaki? Bo nie realizuję twoich założeń co do mnie? Bo nie postępuję jak chcesz? Bo nie skaczę jak pragniesz? Ja również jestem człowiekiem. Mam prawo do własnego zdania. Zachowań czy przekonań. Czy to tylko ja powinienem realizować układ między nami na zasadzie ustępstw i kompromisów? Wydaje mi się, że i druga stronę to obowiązuje. Szkoda, że tak nie działasz. To nie ja się zmieniłem. To twoja nadrzędność sprawiła, że zacząłem myśleć. A może wróciłem do pełni własnego ja. Takie sytuacje w relacjach wypływają w wielu aspektach życia. Praca, zależność pracodawca- pracownik. Niezgoda na wyzysk a pracodawcy na bimbanie. Uczucia wiadomo, zauroczenie mija. To nie ja się zmieniłem. To tobie zauroczenie minęło. Dzieci - rodzice. Może nie chcieliśmy zauważyć, że mamy w domu ancymonka. To w końcu jak się zmieniłem? Na lepsze, czy gorsze? Lepsze chętnie przyjmiesz. A czy gorsze twoim zdaniem przełkniesz?

Awatar użytkownika
grochu71
Posty: 27477
Rejestracja: 23 sie 2015, 08:38
Marka samochodu: Opel Corsa
Lokalizacja: Suwałki
Podziękował;: 7 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Znak zodiaku: Ryby

Re: Grochu też nie guła.

Post autor: grochu71 » 08 paź 2015, 06:46

Ale to nie moja bajka. Ale to nie mój styl. To nie jest przepis na moje życie. Dziesięcioro przykazań zna chyba każdy. Jasno Bóg opisał zasady "współpracy" z ludźmi. To, że nie narzucił tego na siłę, chwała Mu. Lepiej być świadomym przeżywania wiary, niż bezwolnym osiołkiem. Pewnych aspektów wynikających z mojej nieskrępowanej przez Boga woli nie rozumiałem. Bóg coś ode mnie chce przecież. Mylne, to ja chcę od Boga. Zawierzyć Mu siebie. Tu powolutku zaczynają się dziać rzeczy niepojęte. Nagle znajdzie się rozwiązanie. Nagle znajdzie się ukojenie. Kto tak z ludzi potrafi, by dać drugiemu to co oferuje stwórca. Tego się nie da wytłumaczyć. To trzeba przeżyć.

ODPOWIEDZ