Grochu też nie guła.
- grochu71
- Posty: 27477
- Rejestracja: 23 sie 2015, 08:38
- Marka samochodu: Opel Corsa
- Lokalizacja: Suwałki
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Znak zodiaku:

Re: Grochu też nie guła.
Serce dobre i bezinteresowne. Wielkie i ciche. Znam takich. Żyją na świecie. Często obrywają od innych za swoją chęć pomagania innym. Nie kierują się zyskiem. Nie spodziewają się rewanżu. Takim często gości uśmiech na twarzy. Potrafią szybko podnieść się z upadków i ciosów. często mają świadomość, że są wykorzystywani. A takim sercem często mogą się pochwalić ludzie wierzący. Tą siłę czerpią z Boga. To On uświadamia, że warto działać. Pomagać i wręcz dać z siebie innym. A czasami serce dane wróci do ciebie nie podziurawione. A jeszcze większe serduch wróci do ciebie, bo dane od kogoś.
- grochu71
- Posty: 27477
- Rejestracja: 23 sie 2015, 08:38
- Marka samochodu: Opel Corsa
- Lokalizacja: Suwałki
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Znak zodiaku:

Re: Grochu też nie guła.
Nie rozumiem pewnych postępowań ludzkich. Wstydzą się wiary. A ponoć są wierzący. A złe i niebezpieczne zachowania im nie przeszkadzają. Kościół jest im potrzebny ale do krytyki. Znak Krzyża do drwiny. Dziwne. Akurat tutaj w wierze przynajmniej ja znajduję wartości. Po co mi rozrywkowe życie? Bo inni tak żyją? Wybieram Boga, bo inni Nim żyją. Gdyby nie wartości i sakramenty Jezusowego Kościoła, to na ziemi było by niezłe bagno. Wszak nic nie jest zabronione. może i świeckie prawo jest moralne. Ale czy zazębia się z Bożym? Nie zabijaj. Ale tylko żyjących. Poczęte dzieci i schorowanych ludzi można. Nie kradnij. Zależy ile. Nie cudzołóż. Głupie. Bo pomieszał się seks z miłością. Bogowie są. Ludzie , kasa. Boże imię? Drwione i nadużywane. Dzień święty? Imprezy i wypłata. Ojciec, matka. Staruszki do drwin. Ewentualnie bankomat. Skłamać by zyskać lub ochronić siebie? Żaden problem. Rozbić komuś małżeństwo. Powód do dumy. Zazdrościć komuś sukcesu. Powód do kłamstw i plotek. Aż dziwne, że Bóg nie wcisną przycisku the end.
Ostatnio zmieniony 23 wrz 2015, 08:08 przez grochu71, łącznie zmieniany 1 raz.
- Scelena
- Posty: 149498
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 269 razy
- Otrzymał podziękowań: 203 razy
- Znak zodiaku:

Re: Grochu też nie guła.
Człek ma swoje słabości i pokusy a wszystko zależy od siły woli i charakteru. Nie trzeba być głęboko wierzącym żeby być dobrym człowiekiem.Wszystko jest dla ludzi i rozrywki i alkohol należy tylko zachować rozsądek i umiar a przede wszystkim nie myśleć tylko o sobie.grochu71 pisze:Wszak nic nie jest zabronione. może i świeckie prawo jest moralne. Ale czy zazębia się z Bożym?
- grochu71
- Posty: 27477
- Rejestracja: 23 sie 2015, 08:38
- Marka samochodu: Opel Corsa
- Lokalizacja: Suwałki
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Znak zodiaku:

Re: Grochu też nie guła.
Jak często nienawidzimy człowieka za to ca mi, tobie zrobił. Nie tak zadziałał. Nie to powiedział. Zawiódł, oszukał. Może skrzywdził. Oj jak silna jest wtedy pretensja za zbroczenie mojego ja. Ale spotkałem osoby , które nie potrafią znienawidzić człowieka. Ale mają żal do niego o to co zrobił. Jak to możliwe? A no jak najbardziej do spełnienia. Czy jest w tym Boże działanie? Myślę, że tak. Taki inny level. I każdemu życzę , by nie żył nienawiścią. To da się zrobić.
- Scelena
- Posty: 149498
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 269 razy
- Otrzymał podziękowań: 203 razy
- Znak zodiaku:

Re: Grochu też nie guła.
Da się. Ja jestem spontaniczna i reaguję zazwyczaj gwałtownie w pierwszej chwili . Jeżeli widzę , że ktoś źle zrobił a potem stara się to naprawić , przeprasza szybko na ogół wybaczam. Nie znaczy to jednak , że zapominam ...
- grochu71
- Posty: 27477
- Rejestracja: 23 sie 2015, 08:38
- Marka samochodu: Opel Corsa
- Lokalizacja: Suwałki
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Znak zodiaku:

Re: Grochu też nie guła.
Łatki, opinie, osądy. Jak łatwo przychodzi ocena innych przez własne doświadczenia. Jesteś taki i basta. Bo ja wiem lepiej. Ocena po wyglądzie, zachowaniu , sposobie mówienia czy myślenia. Czy wszyscy muszą być tacy jak ty. Widocznie nie potrafisz inaczej żyć. Spiski, knowania, nieuprzejmości. Wyobraź sobie , że wkoło ciebie są ludzie mający inny styl postępowania. Co nie oznacza, że czyhają by dokopać w twoje wysokie ego. Nie niszcz, bo możesz życzliwą sobie osobę stracić.
- grochu71
- Posty: 27477
- Rejestracja: 23 sie 2015, 08:38
- Marka samochodu: Opel Corsa
- Lokalizacja: Suwałki
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Znak zodiaku:

Re: Grochu też nie guła.
Ech..... sami doskonali. Ręce opadają. Odechciewa się. Każdy wie lepiej co inny zrobił, powiedział. Siebie nie wykluczam, o zgrozo podobnie postępuję.. A gdzie wiara w drugiego człowieka? Zycie ma polegać na nieustannej walce o swoje? To odpadam. Nie mam ochoty z nikim walczyć. Udowadniać swoje racje. Co najwyżej źle o człowieku pomyślę. A to nie powinno mieć miejsca. Ufność komuś? Po choć by moich doświadczeniach, była by naiwnością. Dziecięcą ufność pięknie Jezus w ewangelii pokazał. Czy ktoś z dorosłych potrafi? Ja ze smutkiem stwierdzam o sobie...nie, nie potrafię.
- Scelena
- Posty: 149498
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 269 razy
- Otrzymał podziękowań: 203 razy
- Znak zodiaku:

Re: Grochu też nie guła.
Ja też jestem ufna i staram się się wyrobić o innych własne zdanie .Nie daję się nastawić do kogoś na podstawie negatywnych opinii.
- grochu71
- Posty: 27477
- Rejestracja: 23 sie 2015, 08:38
- Marka samochodu: Opel Corsa
- Lokalizacja: Suwałki
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Znak zodiaku:

Re: Grochu też nie guła.
Mam czasami wrażenie, że taki pyłek jak ja nic nie może. Pewne sprawy przerastają. Lekko co prawda nie mam. Ale czy przez to jestem wyjątkowy? Nie. Są inni, ktorzy mają gorzej. Mam co jeść. A są ludzie głodni. Mam gdzie spać, gdy inni bez dachu nad głową. Zdrowie jeszcze jest. Wielu brakuje. A to, że obrywam od życia? Taki pan Boży bym nie zgnuśniał. Bo przy takim obrocie spraw, Bóg stara się mnie "hartować", by gdy przyjdą trudne chwile współpracować z Nim. Takie widzenie rzeczy ma niezaprzeczalny plus. Małe rzeczy zaczynają cieszyć. Czyż nie dziękować Jemu za to? Bezsprzecznie.
- Scelena
- Posty: 149498
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 269 razy
- Otrzymał podziękowań: 203 razy
- Znak zodiaku:

Re: Grochu też nie guła.
Też się cieszę byle czym i nie mam wygórowanych wymagań
Nie zazdroszczę tym co mają lepiej i współczuję tym co mają gorzej. Tak mi widocznie pisane .
- grochu71
- Posty: 27477
- Rejestracja: 23 sie 2015, 08:38
- Marka samochodu: Opel Corsa
- Lokalizacja: Suwałki
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Znak zodiaku:

Re: Grochu też nie guła.
Kochasz? Kochałeś? Ja tak. Ile to dla tej osoby jesteś w stanie zrobić. Z czego to nie zrezygnować. Przysłowiowe góry przenosić. Ileż to masz wtedy energii. A czy trwa to wiecznie? To pomyśl sobie, że ......nie. Tak by się chciało by ktoś nas tak mocno kochał. Ale i druga osoba też nie jest doskonała. My po prostu kalkulujemy po minięciu euforii uczuć. Z Bogiem to inna bajka. On nie kalkuluje. Kocha każdego bezgranicznie i bezwarunkowo. To my z Nim kombinujemy , czy nam się opłaci. Czy gdy kogoś kochamy, to wycinamy mu świństwa? Nie mylmy miłości z porządliwością. A Bogu przez nasze życie grzeszne niestety wycinamy numery. I co? Mści się na nas. Nie czeka. Bo gdyby nam ktoś świństwo uczynił, zranił nasze uczucia...repertuar zemsty mamy ogromny. Dobrze, że w grzeszności Odkupiciel nie jest podobny.
- grochu71
- Posty: 27477
- Rejestracja: 23 sie 2015, 08:38
- Marka samochodu: Opel Corsa
- Lokalizacja: Suwałki
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Znak zodiaku:

Re: Grochu też nie guła.
Dlaczego? Przecież wyrok już wydany. Osądzono i skazano. Jeszcze tylko karę wykonać. A dałeś prawo do obrony drugiemu człowiekowi? Pytasz, po co? A nie .....przepraszam. Przecież to jest sprawiedliwość, twoja sprawiedliwość. Inny poniesie krzywdę? A co mnie to obchodzi. Zasłużył sobie na to. Tacy ludzie byli, są i będą. Historia choć by na takich wskazuje. Wyroki podpasowane pod obecne ustroje, moralność, obyczaje. Daj mi człowieka a znajdę paragraf. Czy nie posłużono się takimi trickami i z Jezusem? Wychodzi na to, że człowiek dla swoich celów zrobi wiele. Ciekawym, że niewiele czyni by osiągnąć dobro. Ze złymi rzeczami idzie mu lepiej.

