Cześć,
a chodzi Ci o babskie szkolenia 4x4, czy o wyprawy?
Jeśli chodzi o te pierwsze, cyklicznie organizujemy w okolicach Warszawy. Pewnie, że możemy zrobić w Wielkopolsce, na pomorzu, w Grecji, czy gdziekolwiek. Jesteśmy wszak mobilni.

Zrobić można wszystko, tylko nie wszystkie budżety są na to gotowe. Niedogodność polega na finansach. Musimy dojechać (a nasze smoki lubią sobie podjeść), musimy gdzieś spać, no i czas naszej pracy się wydłuża. A więc koszty rosną. Masz życzenie, nie ma sprawy, pisz, będziemy się dogadywać co do szczegółów.
Wyprawy i wycieczki to już insza, inszość. Prawdę mówiąc nie znam w Wielkopolsce fajnych, niecywilizowanych obszarów. Może coś podpowiesz?
W planach 3 wyprawy:
Czerwcówka 4x4 - 12-14.06., Suwalszczyzna - rodzinna wyprawa, poziom łatwy, w pakiecie doszkalanie początkujących.
Jurajska Kuźnia Charakterów - 26-28.06, Świętokrzyskie - przeprawówka, jazda nocna, tylko własnym autem 4x4 z odpowiednimi modyfikacjami.
Albania 4x4 - koniec sierpnia, początek września, Albania - wyprawówka, własne samochody, minimalne wymogi: opony AT, uszy, haki spawane do ramy, lit i wielkość kół dające 20cm prześwit pod gruszką tylnego mostu, CB, szpej off-roadowy i sprzęt wyprawowy (nie przewiduje się korzystania z hoteli).
Za chwilę jedzie Serbia, ale tam już miejsca wyprzedane zanim udało się ogłosić. Coś jeszcze na lato przygotujemy. Zrobię jakiś off-road połączone ze spa, żeby tak po babsku było, w dzień masaż pośladków błotem, a wieczorem czekoladą ;)
A co Ciebie dokładnie interesuje? Masz auto 4x4, czy dopiero chcesz spróbować i sprawdzić, czy ta forma Ci się podoba?