Jazda w trudnych warunkach

Metody, rady i wskazówki
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Scelena
Posty: 127737
Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
Marka samochodu: Scenic II 1,6 16V
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował;: 81 razy
Otrzymał podziękowań: 44 razy
Znak zodiaku: Strzelec
Kontakt:

ABC jazdy przez kałuże

Post autor: Scelena » 11 cze 2015, 08:51

images.jpg
Wystarczy intensywna burza, by droga w ciągu chwili zamieniła się w rwący potok. Jechać? Stanąć? Oto jest pytanie, bo jazda przez kałuże może okazać się bardzo kosztowna.

Najbezpieczniej jest, gdy ominiesz kałuże. Jeśli się nie da, przejeżdżaj przez nie powoli tak, by ograniczyć ilość wody pompowanej przez koła na zewnątrz – pod pojazd i do wnętrza nadkoli.

Jazda z dużą prędkością nawet przez niewielkie kałuże grozi poślizgiem, bo koła nagle tracą przyczepność. Pod kałużą może też kryć się wyrwa w asfalcie, możesz uszkodzić samochód, gdy nie dostosujesz prędkości do warunków.

Co się może zepsuć?

Jeśli wjedziesz w wodę z mocno rozgrzanymi tarczami hamulcowymi, np. po wielokrotnym, mocnym hamowaniu, mogą się one wykrzywić na skutek różnicy temperatur. Tak uszkodzone tarcze trzeba wymienić. Sygnałem ostrzegawczym są drgania kierownicy przy hamowaniu po jeździe przez kałuże.

Szybka jazda przez głęboką kałużę grozi połamaniem spoilerów i nadkoli, nie mówiąc o pozostawieniu w wodze tablic rejestracyjnych. Napór wody przy dużej prędkości w tym wypadku działa jak wysoki krawężnik.

Głęboka kałuża to ryzyko zalania aparatu zapłonowego. Jeśli silnik zaczyna się dławić po spotkaniu z wodą, to sygnał, że zapłon został zawilgocony lub sparciały kable. Oczywiście, dużo zależy od konstrukcji samochodu. To dotyczy tych modeli, w których przewody i niektóre układy elektroniczne znajdują się na wysokości progów.

Możesz też zalać sterownik silnika. Zwłaszcza w starszych samochodach, w których osłony tego typu elementów są często rozszczelnione. Wymiana komputera to koszt kilku tysięcy złotych.
Jazda przez głęboką wodę grozi zalaniem nisko umieszczonych wlotów powietrza, a zaciągnięcie wody przez silnik to poważna naprawa i olbrzymi koszt. Przy rurze wlotu powietrza znajduje się przepływomierz powietrza (przetwornik MAF), jego zalanie nawet niewielką ilością wody również powoduje uszkodzenie i konieczność wymiany.
Podobnie w wypadku zalania alternatora – jeśli w Twoim modelu auta znajduje się on nisko, jadąc przez kałużę możesz go uszkodzić. Nawet jeśli masz nowy samochód na gwarancji, nie naprawisz tego w jej ramach.
Duża ilość zimnej wody z głębokiej kałuży może spowodować pęknięcie obudowy turbiny oraz kolektorów wydechowych w silnikach wysokoprężnych VAG, jeśli te elementy są nisko umiejscowione w Twoim modelu auta. Podczas jazdy turbosprężarka bardzo się rozgrzewa i różnica temperatur powoduje uszkodzenie.

Woda zagraża też katalizatorowi, zwłaszcza, jeśli jego obudowa była usunięta lub stara, skorodowana.

Jak przejechać przez kałużę?


Najlepiej duże kałuże po prostu ominąć. Jeśli się nie da, zwolnij przed wjechaniem w wodę. Znajdź punkty odniesienia, zobacz, jak radzą sobie auta przed Tobą – dokąd sięga im woda. Jeśli woda jest powyżej progów, ryzyko uszkodzenia samochodu wzrasta, zwłaszcza gdy kałuża jest olbrzymia. A takie zdarzają się podczas bardzo intensywnych opadów, kiedy nawet dobry system odwadniania nie nadąża z odprowadzaniem wody. W takiej sytuacji, gdy deszcz ciągle leje, najlepiej zjedź na pobocze, zaczekaj. Jeśli kałuża jest mniejsza, ostrożnie przejeżdżaj trzymając się możliwie blisko środka drogi. Z reguły on położony jest nieco wyżej. Trzymaj wysokie obroty silnika, ale na niskim biegu, tak, żeby silnik nie zgasł.
http://dajemyrade.pl/artykul/abc-jazdy-przez-kaluze

Awatar użytkownika
Scelena
Posty: 127737
Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
Marka samochodu: Scenic II 1,6 16V
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował;: 81 razy
Otrzymał podziękowań: 44 razy
Znak zodiaku: Strzelec
Kontakt:

Jazda w trudnych warunkach

Post autor: Scelena » 09 wrz 2015, 10:42

deszcz-ulewa-9-800x450.jpg
Porywisty, boczny wiatr może zepchnąć samochód z drogi, a nawet go przewrócić. Gdy wieje i do tego mocno pada, możemy mieć trudności z utrzymaniem toru jazdy. Co robić, gdy musimy jechać w taką pogodę?

Bądźmy przygotowani na jazdę w trudnych warunkach atmosferycznych w każdej porze roku. Warto przypomnieć sobie zasady bezpiecznej jazdy, zwłaszcza gdy nadchodzą jesień i zima.

​Jak się zachować, gdy wieje silny wiatr?

Zamknij wszystkie szyby w aucie.
Jedź na biegu niższym, niż gdybyś jechał przy dobrej pogodzie. Unikaj „szóstki”, jeśli masz ręczną skrzynię. Nie używaj trybu overdrive w skrzyni automatycznej. Wyłącz tryb „eco”. Spalisz nieco więcej, ale auto ma większą siłę hamowania silnikiem, gdy tylko puścisz gaz. Jeśli masz auto z napędem na cztery koła, wybierz ten tryb jazdy.
Zwracaj szczególną uwagę na wysokie samochody. Zwolnij! Silny wiatr to największy problem dla ciężarówek, autobusów i samochodów z przyczepami. Ich kierowcy najsilniej odczuwają kłopoty z utrzymaniem właściwego toru jazdy. Holowana przyczepa może poruszać się innym śladem niż ciągnący ją pojazd, zwłaszcza na zakrętach.
Unikaj nagłych manewrów.
Zwolnij, gdy wyjeżdżasz z osłoniętego odcinka drogi na odsłonięty. Nagłe podmuchy wiatru najbardziej odczujesz np. jadąc wśród pól lub przy wyjeździe z lasu czy ze wsi na pusty teren. Uważaj na wzniesieniach, mostach i wiaduktach.
Staraj się reagować na podmuchy: ustaw koła nieco pod wiatr, by zrównoważyć jego siłę.
Nie wyprzedzaj, jeśli nie musisz! Jeżeli musisz, przygotuj się na boczny podmuch wiatru, gdy wyjedziesz przed maskę wyprzedzanego auta.
Trzymaj mocno kierownicę w obu dłoniach.
​Jak prowadzić w ulewnym deszczu lub burzy?

Uważaj, bo jezdnia może być śliska.
Zachowaj większy odstęp, bo droga hamowania jest dłuższa.
Nie hamuj gwałtownie, bo grozi to zablokowaniem kół i poślizgiem. Hamuj silnikiem, a dopiero potem hamulcem.
Zapobiegaj niebezpiecznym sytuacjom. Na poślizg nie ma sprawdzonych metod, poza jedną: unikaj go, dostosuj prędkość do warunków na drodze.
Jeżeli dojdzie do aqua-planingu, czyli poślizgu na cienkiej warstwie wody, nie hamuj ani nie rób gwałtownych ruchów kierownicą. Delikatnie ujmij gazu, aż samochód zwolni, a Ty znowu poczujesz drogę pod kołami. Jeśli musisz, hamuj pulsacyjnie, chyba że masz ABS, który skutecznie naśladuje takie hamowanie.
Jeśli widoczność jest zbyt mała, zjedź na pobocze i zatrzymaj się z dala od drzew, które mogłyby upaść na samochód. Włącz światła awaryjne.
Zostań w aucie, jeśli zdecydowałeś się na postój. Samochód działa jak klatka Faradaya. Jesteś w nim mniej narażony na uderzenie pioruna niż na otwartej przestrzeni. Pamiętaj jednak, by nie dotykać metalowych powierzchni przewodzących prąd.
Co robić w razie powodzi lub podtopień na szosie?

Lokalne powodzie i podtopienia mogą zdarzyć się nagle, gdy spadnie ulewny deszcz, przerwana zostanie tama albo gdy pęknie zapora z rozmarzającej kry lodowej.

Unikaj zalanych wodą dróg, jeśli możesz, zawróć i poszukaj innej trasy. Tu pisaliśmy o tym, czym może skończyć się jazda przez kałuże.
Postaraj się opuścić zalany obszar. Jedź wolno, na niskim biegu ze stałą prędkością i utrzymuj wysokie obroty.
Nawet jeśli wydaje Ci się, że woda zalewająca drogę jest płytka, nie przejeżdżaj. Wody powodziowe często zmywają asfalt i ziemię pod nim. To grozi utknięciem.
Jeśli Twój samochód utknął na drodze zalanej wodą, natychmiast wyłącz silnik, wysiądź i idź w stronę położonego wyżej miejsca.
Pamiętaj: kałuża o głębokości 15 centymetrów może uniemożliwić kontrolę nad osobowym autem, przy głębokości 30 centymetrów samochód może zacząć dryfować, a fale o głębokości 60 centymetrów zmyją z drogi większość samochodów, włącznie z pojazdami typu SUV.

http://dajemyrade.pl/artykul/jazda-w-tr ... =september

ODPOWIEDZ