Mój ogród :)
- Scelena
- Posty: 148110
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 254 razy
- Otrzymał podziękowań: 198 razy
- Znak zodiaku:

Mój ogród :)
W oczku nowa folia. Nie dało jej się gładko wyłożyć bo kształt nie pozwolił . Jak jest to jest. Najważniejsze, że rybki zadowolone
Trzy szczeżuje przeżyły i urosły
Dwie niestety padły.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- Ocena: 16.67%
- Scelena
- Posty: 148110
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 254 razy
- Otrzymał podziękowań: 198 razy
- Znak zodiaku:

Mój ogród :)
Dwie rybki wczoraj z oczka wyskoczyły
Jedna jeszcze żyła to włożyłam ją szybko do wody. Chwilę po wierzchu pływała i łapała powietrze. Szybko wzięłam węża i prysznicem koło niej lałam . Wygląda jakby ożyła bo po jakimś czasie pływała już normalnie
Druga niestety już sucha i sztywna była
. Dzisiaj już przed piątą poleciałam patrzyć czy znowu któraś nie wyskoczyła, ale na szczęście nie.
Może za ciepłą wodę miały
Leżała przy oczku pomarańczowa końcówka prysznicowa, może one myślały, że to rybka i dalej jest woda
Orfy mają tendencje do wyskakiwania np. za komarem. Potrafią na dwa metry wyskoczyć i już nie trafić do wody. Dziwne tylko bo ta uratowana to była karaśka nie orfa. Orfa nie przeżyła.
Może za ciepłą wodę miały
- Scelena
- Posty: 148110
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 254 razy
- Otrzymał podziękowań: 198 razy
- Znak zodiaku:

Mój ogród :)
Koty owszem piją wodę z oczka, ale na tym koniec, chyba, że jakiś obcy 
Nie wiem czy Wam o tym pisałam. Kilka lat temu czapla siedziała na świerku i szykowała się na moje rybki. Jak podchodziłam to odleciała. Kiedyś też pod pniem odkryłam młode zaskrońce. Pobiegłam po męża żeby mu pokazać i jak wróciliśmy to już śladu po nich nie było.
Nie wiem czy Wam o tym pisałam. Kilka lat temu czapla siedziała na świerku i szykowała się na moje rybki. Jak podchodziłam to odleciała. Kiedyś też pod pniem odkryłam młode zaskrońce. Pobiegłam po męża żeby mu pokazać i jak wróciliśmy to już śladu po nich nie było.
- Scelena
- Posty: 148110
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 254 razy
- Otrzymał podziękowań: 198 razy
- Znak zodiaku:

- Mysza
- Moderator
- Posty: 22083
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 90 razy
- Otrzymał podziękowań: 117 razy
- Znak zodiaku:

Mój ogród :)
Niezła gęstwina
Ładnie, ja lubię tak gęsto. Moja mama lubi każdą roślinkę osobno, mi się wydaje łyso. No ale każdy ma jak się jemu podoba
Dużo pracy w to włożyłaś
Dużo pracy w to włożyłaś
- Scelena
- Posty: 148110
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 254 razy
- Otrzymał podziękowań: 198 razy
- Znak zodiaku:

Mój ogród :)
Najwięcej pracy wiosną jak trzeba usunąć stare liście, wyczyścić i posadzić a jest tego sporo. Jesienią znowu wykopywanie, ogacanie, wycinanie i grabienie
Pomidory już usunęłam i poplon zasiałam
Pomidory już usunęłam i poplon zasiałam
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22083
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 90 razy
- Otrzymał podziękowań: 117 razy
- Znak zodiaku:

Mój ogród :)
U mnie pomidory, marchewka, seler i por jeszcze w ogródku. Zamiast poplonu wysiały się niezapominajki, aż mi szkoda je wywalać. Gęsto jakbym szpinak siała
Małżon chce nawozić jak już będzie wszystko zebrane.
Wiosną najwięcej roboty, ale ja tam lubię tę robotę. Nie znoszę ogacania, targanie tych wiader ziemi na róże i inne krzewy
W tym roku mam wiadra z ziemią po pomidorach to akurat wysypię.
Wiosną najwięcej roboty, ale ja tam lubię tę robotę. Nie znoszę ogacania, targanie tych wiader ziemi na róże i inne krzewy
- Scelena
- Posty: 148110
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 254 razy
- Otrzymał podziękowań: 198 razy
- Znak zodiaku:

Mój ogród :)
Ja włóknem kokosowym już kilka lat ocieplam. Obkładam i przyciskami kamieniami to szybko i bez bałaganu. Wiosną ściągam i do worka na przyszły rok. W tym roku dokupilam bo roślin mi przybyło i trochę się wykruszyło. Dzisiaj zamówiłam duże okrycie na palmę 
- Scelena
- Posty: 148110
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 254 razy
- Otrzymał podziękowań: 198 razy
- Znak zodiaku:

Mój ogród :)
Takie wszystko jeszcze jędrne, zielone i kwitnące, że aż szkoda likwidować. Jak będę czekać do przymrozków to mogę nie zdążyć wykopać bo tyle tego mam. Od dzisiaj powoli zaczynam wykopywanie bulw
Kupiłam śmieszne rękawice pazurki, ciekawe czy dobrze będzie się w nich pracowało .
Kupiłam śmieszne rękawice pazurki, ciekawe czy dobrze będzie się w nich pracowało .
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- Halik
- Posty: 61978
- Rejestracja: 23 paź 2015, 08:50
- Marka samochodu: BMW E39 Touring/JunakRS125Pro
- Lokalizacja: PSZ
- Podziękował;: 169 razy
- Otrzymał podziękowań: 177 razy
- Znak zodiaku:

- Kontakt:

Co robimy w wolnym czasie