Autko się zepsuło :(

ObrazekBolączki,naprawy,warsztaty
ODPOWIEDZ
Arek
Posty: 59070
Rejestracja: 01 cze 2015, 13:36
Marka samochodu: FSO
Podziękował;: 233 razy
Otrzymał podziękowań: 127 razy
Znak zodiaku: Wodnik

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: Arek » 06 lip 2016, 08:23

Seb masz rację, plastik nie uszczelnia ;)

CO do RX4 to masz objaw podobny do mojego, z tym że odwrotnie, mój rano pali książkowo...

Co zaobserwowałem...
W sobotę byłem z młodym obejrzeć rowery...wsiadamy do auta- pyk..pali... jedziemy do sklepu... może 5 minut jazdy... wychodzimy po 10-15 minutach...pyk... kręci nie odpala.. za drugim (jak na filmiku pali),
jedziemy do drugiego sklepu.. odległość może kilometr... znowu 10-20 minut wychodzimy i pyk i znowu pali za pierwszym... <zdziwiony> <mysli> nie ma reguły już teraz...

Awatar użytkownika
Mysza
Moderator
Posty: 22241
Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
Lokalizacja: Bydzia
Podziękował;: 93 razy
Otrzymał podziękowań: 124 razy
Znak zodiaku: Bliźnięta

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: Mysza » 06 lip 2016, 08:37

Arek masz to samo, co ja miałam z lpg. Teraz już zrobione.

Awatar użytkownika
sebap
Administrator
Posty: 60443
Rejestracja: 12 gru 2015, 21:06
Marka samochodu: Chevrolet Captiva 2.4 PB+LPG
Lokalizacja: Mikstat
Podziękował;: 212 razy
Otrzymał podziękowań: 262 razy
Znak zodiaku: Wodnik

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: sebap » 06 lip 2016, 09:59

A właśnie, co Ty miałaś z LPG?

Awatar użytkownika
sebap
Administrator
Posty: 60443
Rejestracja: 12 gru 2015, 21:06
Marka samochodu: Chevrolet Captiva 2.4 PB+LPG
Lokalizacja: Mikstat
Podziękował;: 212 razy
Otrzymał podziękowań: 262 razy
Znak zodiaku: Wodnik

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: sebap » 30 lip 2016, 11:04

Znów coś stuka w układzie kierowniczym ale nie zawsze i tylko w jednym położeniu kół podczas kręcenia kierownicą <nerwus>. Czyżby nowy krzyżak zamontowany 1000km temu? <mysli> . Oby nie maglownica <zalamka>.

Online
Awatar użytkownika
Scelena
Posty: 149608
Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował;: 275 razy
Otrzymał podziękowań: 205 razy
Znak zodiaku: Strzelec

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: Scelena » 30 lip 2016, 15:28

Moze jakaś bzdurka nie ma się co martwić na zapas .

Awatar użytkownika
Mysza
Moderator
Posty: 22241
Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
Lokalizacja: Bydzia
Podziękował;: 93 razy
Otrzymał podziękowań: 124 razy
Znak zodiaku: Bliźnięta

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: Mysza » 03 wrz 2016, 20:42

Zastanawiam się, co za licho w tym moim szczeniaku. Już byłam na stacji diagnostycznej i to 2 razy i nic nie znaleźli. Mianowicie jak jadę jest wszystko ok, ale jak zdejmę nogę z gazu i zahamuję to muszę kontrować kierownicę, bo czuję, że lekko ściąga. Czasem też tak się dzieje jak gwałtownie ściągnę nogę z gazu. Do tego ściąga a to na lewo a to na prawo, nie wiem, od czego to zależy i czemu nie zawsze na jedną. Bym podejrzewała hamulce, ale to by właśnie na jedną ściągało. Wahacze niby dobre, facet mówił, że by można lekko zb ieżność poprawić, ale to nie powinno rzutować. Nie mam pojęcia, co o tym myśleć <mysli>

Online
Awatar użytkownika
Scelena
Posty: 149608
Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował;: 275 razy
Otrzymał podziękowań: 205 razy
Znak zodiaku: Strzelec

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: Scelena » 03 wrz 2016, 20:56

Ja tak miałam we fiacie i okazało się , że była pęknięta podłużnica czy coś takiego.Tylko u mnie skręcało w lewo więc musiałam mocno kierkę trzymać i wręcz w prawo kręcić . A jak jedziesz prosto i puścisz kierownicę to ściąga ?

Awatar użytkownika
Mysza
Moderator
Posty: 22241
Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
Lokalizacja: Bydzia
Podziękował;: 93 razy
Otrzymał podziękowań: 124 razy
Znak zodiaku: Bliźnięta

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: Mysza » 03 wrz 2016, 21:16

Nie ściąga. Ładnie prościutko jedzie.

Online
Awatar użytkownika
Scelena
Posty: 149608
Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował;: 275 razy
Otrzymał podziękowań: 205 razy
Znak zodiaku: Strzelec

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: Scelena » 03 wrz 2016, 21:25

Na hamulce wygląda <mysli> Tak jakby z jednej strony szczęki mocniej łapały . Powiedziała co wiedziała :p

Awatar użytkownika
Mysza
Moderator
Posty: 22241
Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
Lokalizacja: Bydzia
Podziękował;: 93 razy
Otrzymał podziękowań: 124 razy
Znak zodiaku: Bliźnięta

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: Mysza » 03 wrz 2016, 21:33

To też by ściągało na jedną <mysli>
Pamiętam kiedyś kupiliśmy do escorta jakieś lipne wahacze na znanym portalu na A. Odebrałam auto od mechanika po wymianie obu i do domu dojechałam mokra jak szczur. Ruszam, ściąga w prawo, wrzucam dwójkę, ściąga w lewo, trójkę ściąga w prawo. Serce w gardle miałam przez jakieś 10 km do domu <ściana> Raz tak raz tak. Małż pojechał na stację sprawdzić i zbieżność ustawić, oni po głowie się drapali, bo ustawili zbieżność, coś tam zmienili i zbieżność rozjechana. Wahacze niby dobre. Małż się w końcu wkurnił, wziął stare wahacze (miał, bo kazał zostawić do regeneracji), wymienił końcówki w starych, wymienił wahacze i wszystko wróciło do normy. To mi trochę przypomina tamtą sytuację, ale wtedy to ściąganie było o wiele gorsze, aż miałam stracha jechać. Teraz to jest leciutkie ściąganie.

Awatar użytkownika
ringo
Posty: 3186
Rejestracja: 13 kwie 2016, 11:50
Marka samochodu: Renault Scenic 1.6 16V
Lokalizacja: Szwecja
Podziękował;: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy
Znak zodiaku: Lew
Kontakt:

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: ringo » 03 wrz 2016, 21:35

W unie tak miałem - pomogła wymiana przewodów hamucowych.
... bo nic w życiu mi tak nie wyszło, jak ..... włosy ::cap:: ::wacko::

Awatar użytkownika
Mysza
Moderator
Posty: 22241
Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
Lokalizacja: Bydzia
Podziękował;: 93 razy
Otrzymał podziękowań: 124 razy
Znak zodiaku: Bliźnięta

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: Mysza » 03 wrz 2016, 21:38

Jak zrobi się chłodniej to jeszcze pojadę oponki wyważyć, ale do innego warsztatu niż zawsze.

Awatar użytkownika
sebap
Administrator
Posty: 60443
Rejestracja: 12 gru 2015, 21:06
Marka samochodu: Chevrolet Captiva 2.4 PB+LPG
Lokalizacja: Mikstat
Podziękował;: 212 razy
Otrzymał podziękowań: 262 razy
Znak zodiaku: Wodnik

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: sebap » 03 wrz 2016, 22:38

Końcówki drążków do sprawdzenie i później ustawienie zbieżności.

Awatar użytkownika
sebap
Administrator
Posty: 60443
Rejestracja: 12 gru 2015, 21:06
Marka samochodu: Chevrolet Captiva 2.4 PB+LPG
Lokalizacja: Mikstat
Podziękował;: 212 razy
Otrzymał podziękowań: 262 razy
Znak zodiaku: Wodnik

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: sebap » 13 wrz 2016, 21:53

Podjechaliśmy autem do kumpla, pogadaliśmy, odjeżdżamy, odpalił normalnie ale została kontrolka serwis i stop. Wyłączony silnik, odpalam jeszcze raz a on nic. Sprawdziłem prąd akumulatora i było 12V, prąd rozruchowy 0V <nerwus> . Czyli wychodzi, że chyba zrobiło się zwarcie na celach. Szybka podmiana akumulatora na sprawny używany od innego kumpla i dojechaliśmy do domu. 300zł w plecy na nowy akumulator :sad: <zalamka> .

Online
Awatar użytkownika
Scelena
Posty: 149608
Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował;: 275 razy
Otrzymał podziękowań: 205 razy
Znak zodiaku: Strzelec

Re: Autko się zepsuło :(

Post autor: Scelena » 13 wrz 2016, 22:04

Wszystko ma swój kres. Dobrze , że miałeś pomoc na miejscu :smileys-auto-386091:

ODPOWIEDZ