Strona 1 z 2

Re: Autko się zepsuło :(

: 13 sty 2016, 10:41
autor: sebap
Jest zapas. Ledwie zaczęte 5 litrów Petrygo w bagażniku <okok>. Mam tam też 5 cewek zapłonowych na podmianę w razie W bo nie wiem czy wiesz ale lubiły padać w silnikach benzynowych.. Jakby tego było mało to mam 4 nowe świece w zapasie i długi klucz do nich. Czyli to co można zmienić na szybko. Ogólnie lubię dmuchać na zimne.
Mam to wszystko w takim małej, zgrabnej skrzynce ze sklepu warzywniczego :smiech:. Miałem pod ręką więc nie kupiłem skrzynki na narzędzia a wygląd tej mi nie przeszkadza.
To taka jak w środku na fotce ale ja mam kolor ciemna zieleń. Pasuje do auta ;).

Obrazek

Re: Autko się zepsuło :(

: 13 sty 2016, 13:27
autor: SylVWia
Oo, też wożę taką skrzyneczkę w bagażniku ;) Idealnie pasuje wymiarami między ścianką a subem ;) Też wożę w niej najważniejsze rzeczy - gaśnica, trójkąt, olej, olej i olej... <hahaha>

Re: Autko się zepsuło :(

: 13 sty 2016, 13:29
autor: Scelena
Bierze Ci olej , że tyle wozisz ?

Re: Autko się zepsuło :(

: 13 sty 2016, 13:31
autor: grochu71
To i ja koszyczek w bagaju mam. Przynajmniej nie ma w nim burdla.

Re: Autko się zepsuło :(

: 13 sty 2016, 13:36
autor: SylVWia
Scelena pisze:Bierze Ci olej , że tyle wozisz ?
ot, taka przypadłość golfów - powinni w salonach jako gratis zapas oleju na dolewki dawać ;) lubią sobie wypić troszku, szczególnie mk4

Re: Autko się zepsuło :(

: 13 sty 2016, 13:39
autor: sebap
Gaśnicę, trójkąt i kamizelkę wozimy w schowku w bagażniku w schowku po lewej stronie. Oleju nie wożę - nie ma potrzeby.

Re: Autko się zepsuło :(

: 13 sty 2016, 14:49
autor: Halik
Linka, szekle, kable rozruchowe, kamizelka, gaśnica są pod podłogą bagażnika.
Zapasowe żarówki, klucze i inne drobiazgi w mniejszym schowku w bagażniku.
Trójkąt i parę kluczy jest schowane w klapie, apteczka pod siedzeniem pasażera.
Olej stoi na półce w garażu. Nawet między wymianami nie ma po co zaglądać, jest w normie ;)

Re: Co wozimy w autach

: 13 sty 2016, 21:39
autor: BogdanK
Linkę, dwie gaśnice, apteczkę, kompresor do kół, kable rozruchowe, zapasowe bezpieczniki i żarówki, kamizelki odblaskowe, płyn do spryskiwaczy i różnej "maści" klucze (zgodnie z zasadą, im więcej wozisz, tym mniej się przyda <lol> ).

Re: Co wozimy w autach

: 13 sty 2016, 22:02
autor: Scelena
Ja też trochę klamotów wożę.
- koło zapasowe.
- trójkąt ostrzegawczy
- apteczka
-linka holownicza
- kable rozruchowe
- pokrowiec z folii dla mechanika ;)
- lewarek
- skrzynkę z narzędziami
- troxy
- żarówki
- bezpieczniki
- skrobaczkę
- flagę PL i SF :)
- kocyk
- płyty
- kontakt w sprayu

Zimową porą nieraz łopatę :zima23: i często buty na zmianę.

Re: Co wozimy w autach

: 13 sty 2016, 22:08
autor: sebap
Scelena pisze:Zimową porą nieraz łopatę :zima23:
Czterołapkowcowi niepotrzebne :p.

Re: Co wozimy w autach

: 13 sty 2016, 22:11
autor: Scelena
Aaa taką skrzynkę jak sebap też mam tylko czarną <okok> Oprócz klamotów wożę jeszcze nawigację i wideorejestrator :)

Re: Co wozimy w autach

: 13 sty 2016, 22:12
autor: Halik
Łopata mi też nie potrzebna. Mnie jak już to tylko linka, i to konkretna, ratuje jak jest problem z wyjechaniem ;)

Re: Co wozimy w autach

: 13 sty 2016, 22:13
autor: sebap
Ja sam uchwyt nawigacji wożę w aucie a nawigacja zimową porą w domu i zabieram jak potrzeba. Szkoda baterii.

Re: Co wozimy w autach

: 13 sty 2016, 22:15
autor: Scelena
sebap pisze:Czterołapkowcowi niepotrzebne .
Pamiętam jak cieniasem zakopałam się w śniegu i czterech panów przeniosło go na odśnieżony grunt <paker> Od tamtej pory wolę mieć łopatę przy sobie .

Re: Co wozimy w autach

: 13 sty 2016, 22:18
autor: sebap
Tylko, że cienias to był malutki pieseczek a teraz masz duuuużego szczeniaka ;).