Wymiana koła
: 19 lis 2015, 08:46
Wymianę koła warto przećwiczyć „na sucho”, zanim będziemy zmuszeni robić to na drodze w nieodpowiednim momencie. Jest to łatwe, ale i tak można popełnić przy okazji sporo błędów
Co się może nie udać przy okazji wymiany koła? Po pierwsze, na przeszkodzie może stanąć brak przejściówki do śrub zabezpieczających. Warto tej przejściówki pilnować – z reguły jest nam ona potrzebna raz lub dwa razy w roku – w międzyczasie można zapomnieć, gdzie ją odłożyliśmy.
Co robić, gdy na drodze okaże się, że nie mamy przejściówki? Śrubę zabezpieczającą (przynajmniej większość z nich) można wykręcić i bez przejściówki (jest to zabezpieczenie chroniące tylko przed słabo przygotowanym złodziejem), ale trzeba mieć przynajmniej podstawowe narzędzia: zestaw z wkrętakiem, który można połączyć z ramieniem (np. „terkotką”) i wymiennymi końcówkami oraz młotek, którym wkrętak wbijemy w łeb śruby, by ją następnie wykręcić.
Jeśli nie mamy narzędzi, wzywamy pomoc drogową – zwykle mechanicy radzą sobie z taką przeszkodą bez trudu. Może zabraknąć nam... śrub. Jeśli na aucie mamy założone felgi aluminiowe, a koło zapasowe jest stalowe (lub odwrotnie), śruby raczej nie będą pasować. W aucie trzeba wozić komplet śrub pasujących do koła zapasowego – chyba że śruby w kołach pasują i do kół używanych na co dzień, i do „zapasu”.
Przy okazji sezonowej wymiany kół trzeba zwrócić uwagę na bieżnik. Jeśli koła, które zakładamy, wyposażone są w opony kierunkowe (na boku opony znajdziemy strzałkę i napis „direction” pokazujący kierunek obrotu opony), trzeba pamiętać, by koła założyć po właściwej stronie auta: koła „lewe” nie pasują na prawą stronę samochodu i odwrotnie.
Jeśli mamy opony asymetryczne (bieżnik może kręcić się w obu kierunkach, na boku opony znajdujemy napis „outside”), poszczególne koła można założyć w dowolne miejsca na samochodzie. W tym drugim przypadku nie należy przejmować się, że bieżnik opony po jednej stronie auta wygląda tak, jakby opony kręciły się do tyłu – tak ma być.
Uwaga: jeśli używamy klucza elektrycznego, wkręcanie śruby rozpoczynamy ręką. W przeciwnym wypadku możemy uszkodzić szpilki lub gniazda śrub – to dość typowy błąd warsztatowy. Warto też uważać, by nie wkręcić śrub zbyt mocno – będzie problem z ich późniejszym odkręceniem.
http://www.auto-swiat.pl/eksploatacja/j ... olo/46x8xy
Co się może nie udać przy okazji wymiany koła? Po pierwsze, na przeszkodzie może stanąć brak przejściówki do śrub zabezpieczających. Warto tej przejściówki pilnować – z reguły jest nam ona potrzebna raz lub dwa razy w roku – w międzyczasie można zapomnieć, gdzie ją odłożyliśmy.
Co robić, gdy na drodze okaże się, że nie mamy przejściówki? Śrubę zabezpieczającą (przynajmniej większość z nich) można wykręcić i bez przejściówki (jest to zabezpieczenie chroniące tylko przed słabo przygotowanym złodziejem), ale trzeba mieć przynajmniej podstawowe narzędzia: zestaw z wkrętakiem, który można połączyć z ramieniem (np. „terkotką”) i wymiennymi końcówkami oraz młotek, którym wkrętak wbijemy w łeb śruby, by ją następnie wykręcić.
Jeśli nie mamy narzędzi, wzywamy pomoc drogową – zwykle mechanicy radzą sobie z taką przeszkodą bez trudu. Może zabraknąć nam... śrub. Jeśli na aucie mamy założone felgi aluminiowe, a koło zapasowe jest stalowe (lub odwrotnie), śruby raczej nie będą pasować. W aucie trzeba wozić komplet śrub pasujących do koła zapasowego – chyba że śruby w kołach pasują i do kół używanych na co dzień, i do „zapasu”.
Przy okazji sezonowej wymiany kół trzeba zwrócić uwagę na bieżnik. Jeśli koła, które zakładamy, wyposażone są w opony kierunkowe (na boku opony znajdziemy strzałkę i napis „direction” pokazujący kierunek obrotu opony), trzeba pamiętać, by koła założyć po właściwej stronie auta: koła „lewe” nie pasują na prawą stronę samochodu i odwrotnie.
Jeśli mamy opony asymetryczne (bieżnik może kręcić się w obu kierunkach, na boku opony znajdujemy napis „outside”), poszczególne koła można założyć w dowolne miejsca na samochodzie. W tym drugim przypadku nie należy przejmować się, że bieżnik opony po jednej stronie auta wygląda tak, jakby opony kręciły się do tyłu – tak ma być.
Uwaga: jeśli używamy klucza elektrycznego, wkręcanie śruby rozpoczynamy ręką. W przeciwnym wypadku możemy uszkodzić szpilki lub gniazda śrub – to dość typowy błąd warsztatowy. Warto też uważać, by nie wkręcić śrub zbyt mocno – będzie problem z ich późniejszym odkręceniem.
http://www.auto-swiat.pl/eksploatacja/j ... olo/46x8xy